Arnold Schwarzenegger jest dumnym dziadkiem dwóch wnuczek, Eloise i Lyli, dzięki swojej córce Katherine.
W niedawnym wywiadzie na temat swojej nadchodzącej książki *Be Useful: Seven Tools for Life*, która ukaże się 10 października, 76-letni aktor podzielił się słodkim przezwiskiem, jakie wybrali dla niego wnukowie. Schwarzenegger ujawnił, że wnukowie czule nazywają go „Opa”, co po niemiecku oznacza dziadka.
Zapytany o swoją rolę jako dziadka, Arnold z rozrzewnieniem opowiedział o tym doświadczeniu, mówiąc: „To taka fajna rzecz, bo nie wiedziałem, że będę dobry w byciu dziadkiem, ale mam zwierzęta, więc to łatwa sprawa”. Miał na myśli swoje zwierzęta, którymi lubi dzielić się ze swoimi wnuczkami.

Schwarzenegger opisał również więź między wnuczką Lylą i jego zwierzętami. Kiedy Katherine i jej córki przybywają do domu Arnolda, pierwszym pytaniem Lyli jest zawsze: „Gdzie jest Cherry?”. Cherry jest małym szczeniakiem, a Arnold powiedział: „Mówię: »Cherry na ciebie czeka« i tak jest. Mamy taką małą rutynę, że idziemy zobaczyć Opa i Cherry, a ona może usiąść z Cherry na kolanach”.
Oprócz Cherry, Arnold ma świnkę o imieniu Schnelly, małego konia o imieniu Whiskey i miniaturowego osła o imieniu Lulu. Wszystkie zwierzęta są uwielbiane przez wnuki. „Potem przyprowadzam świnkę, ona ją lubi i karmi”, śmieje się Arnold. „Chodzimy też do stajni, żeby zobaczyć konie. Lyla uwielbia spacerować po polach i spędzać z nimi czas”.
Schwarzenegger opowiedział również, jak lubi piec specjalne ciasteczka dla swoich zwierząt. „Lyla pytała: »Czy mogę odebrać ciasteczko?« To nie są typowe ciasteczka. Są dla koni i psów” — wyjaśnił. „Lulu i Whiskey je uwielbiają. To owsiane ciasteczko z miodem i bez cukru. Robimy je tylko dla zwierząt, które kochamy”.

Miłość do zwierząt zawsze była częścią życia Arnolda. Dorastając na farmie w Austrii, rozwinął głęboką więź ze zwierzętami, czego nigdy nie spodziewał się przekazać swoim wnukom. „Nigdy nie myślałem, że odziedziczą moją miłość do zwierząt” – powiedział. „Ale teraz sprawia mi jeszcze większą radość, że dzielą tę pasję, i jest to świetna wymówka, żeby częściej nas odwiedzać. Świetnie się razem bawimy i zawsze dbam o to, żeby dostali jakieś smakołyki!”
Silna więź łącząca Schwarzeneggera z jego wnukami, podsycana wspólną miłością do zwierząt, jest czymś, co Schwarzenegger ceni bardzo i ma nadzieję, że będzie się ona utrzymywała przez kolejne lata.